Urlop we wrześniu

Autor: | Komentarze: 5 komentarzy | Data publikacji: 2011/04/28

Urlop we wrześniu? Nieeeeee!!!stety to prawda :( W tym roku dłuższy wyjazd mogę zaplanować dopiero w drugiej połowie września. I teraz pytanie: gdzie jechać?

Zazwyczaj nie miałem problemu  z wyborem miejsca, na przełomie lipca i sierpnia wszędzie jest ciepło. Niestety we wrześniu pogoda nie sprzyja wylegiwaniu się na plaży i wakacje trzeba zaplanować trochę inaczej.  Na razie biorę pod uwagę:

  • Czarnogórę i Chorwację (jak zawsze)
  • Włochy (byłem ale chętnie wrócę)
  • Francję (również byłem i równie chętnie wrócę)

Wszędzie powinno być jeszcze w miarę ciepło, jest co oglądać nawet przy gorszej pogodzie a ceny we wrześniu niższe. Każde z tych miejsc ma swoje plusy i najchętniej zrobiłbym jedną długą objazdówkę, ale wątpię, żeby mój pracodawca cieszył się z mojej dwumiesięcznej nieobecności tak jak ja. A może się mylę? ;) Zakładam jednak, że jestem potrzebny w firmie i mogę sobie pozwolić na maksymalnie trzy tygodnie urlopu.

A może podzielicie się wrażeniami ze swoich wrześniowych wyjazdów? Doradzicie mi i innym osobom, będącym w podobnej sytuacji gdzie warto jechać, gdzie jest jeszcze ciepło a ceny przystępne? Nie bójcie się dodawać komentarzy! :)

Kategoria: Wokół podróży


Komentarze (5)

Trackback URL | Comments RSS Feed

  1. Dwa Koty napisał(a):

    W Japonii jest cieplo we wrzesniu :-) I takze na Wyspach Zielonego Przyladka. Ah, co ja bym dala zeby moc sobie znowu po Santo Antao albo Fogo albo Brava polazic…

    • przemek napisał(a):

      Wrześniowy urlop w Japonii… ech, brzmi nieźle. Ja jednak będę musiał zadowolić się jakimś bliższym krajem :(
      Sprawdziłem Santo Antao w googlach. Wygląda super!

  2. dantoch napisał(a):

    Wrzesień jest idealny na wakacje!
    Ciepło (ale nie upalnie), taniej, spokojniej.

    Grecja, Cypr, Kanary – tylko trzeba się nie bać do samolotu wsiąść ;-)

  3. Alberto napisał(a):

    Wakacje na poludniu Wloch w okolicach Pompejòw czy wybrzeza Amalfi sa marzeniem wielu osòb, niestety sa to wakacje selektywne poniewaz sa tam dosc wysokie ceny. Ja pochodze z tamtych stron, ale cale zycie jezdzilem najpierw sam potem z rodzina za granice, gdzie ceny byly duzo nizsze niz u nas. Obecnie wracam w te strony i to tak czesto jak tylko moge. Wynajmuje sobie lokum, robie jednodniowe wycieczki, w moim lokum jest nawet kllimatyzacja, ale jest niepotrzebna, bo mieszkanie polozone w gòrach, na niewielkim wzgòrzu, gdzie wietrzyk wieje ciagle. Powiedzialbym, ze w maju czerwcu, wrzesniu a nawet w pazdzierniku, bowiem ludzie u nas jeszcze zazywaja kapieli jest idealnie jechac na poludnie Wloch az za Neapol, pusciej, tanieji cieplo, w ten sposòb przedluzycie sobi wakacje. Wykupilem sobie swego czasu wycieczke w Polsce do Turcji, polecialem na nia we wrzesniu, odczucie niesamowite, cieplo lato w pelni, a po przyjezdzie do Polski musialem sobie kupic cieply swetr i pare dobrych butòw….tego samego mozecie doswiadczyc, gdy jeszcze we wrzesniu pojedziecie na poludnie Wloch u nas jeszcze wtedy jest lato, slonce i ciepla woda, a tego chyba szuka przecietny Polak, ktòry zyje w przyjemnym kraju, ale wystawionym na kaprysy pogody. Chetnie odpowiem na zapytania podròznikòw albertosponza@yahoo.it Alberto

Zostaw komentarz